piątek, 28 czerwca 2013

Hej kochani!Dzisiaj byłam w takim szkou gdy dostałam moje  świadectwo..Nie wiedziałam naprawde że będe miała z Paskiem pani powiedziała że akurat mi starczyło średniej 4.75 :)
Ok dodam wam Imagin smutnyy wiem jestem beznadziejna ale cóź na wesołe nie mam wenyy.
Ok to ten smutny.
Byłam Z Harr'ym przez jakieś dwa lata.On był w trasie koncertowej gdy dostałam takiego sms-a:
Vic,to się nie uda.Ja mam dziewczyne.Wybacz ale nie możemy być dłużej razem.Ale ja naprawde cie kochałem.Haz :*
Zaczęłam płakać jak on mógł po 2 latach?I jeszcze nie mógł zaczekać aż przyjedzie tylko wysłał sms-a nie miał odwagi?Nie nawidzę go..Wierzyłam że mi się oświadczy i weźmiemy ślub a tu co?
Nie wytrzymywałam tego psychicznie.Wzięłam żyletkę.I napisałam list:
Harry!Nawet nie wiesz jak Bardzo cię kocham.I nie wyobrażam sobie życia bez ciebie.Ale rozumiem poprostu już mnie  nie kochasz zdarza sie!kocham cię Vicktoria <3
*Oczami Harr'ego*
Noi wreszcie zakonczyłem ten romans zajrzałem do skrzynki nadawczej na moim telefonie i zamarłem.Nie wysłałem tego do odpowiedniej dziewczyny!Wysłałem do mojego skarba.O boże!Jadę do niej do domu.Chcę jej wszystko wyjaśnić lecz.Wchodzę do jej pokoju i widzę mojego skarba leży na ziemi cała blada i zimna.Jedna myśl powstała w głowie:Przyjechałeś za puźno.Już jej nie uratujesz.To wszystko twoja wina.Przez ten głupi sms straciłeś wszystko.Zadzwoniłem po pogotowie i policję.Lecz zauważyłem list:Harry!Nawet nie wiesz jak Bardzo cię kocham.I nie wyobrażam sobie życia bez ciebie.Ale rozumiem poprostu już mnie nie kochasz zdarza sie!kocham cię Vicktoria <3
To przeze mnie ..
Teraz już Vicktoria się nie dowie za puźno na jakie kolwiek tłumaczenia za puźno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz