środa, 25 września 2013

2 część Imaginu o Belli

A oto i długo wyczekiwana 2 część Imaginu o Belli.
Więc ja w tym czasie wzięłam moją torbę w której były rzeczy zeszłam po schodach ubrałam się i wyszłam po chwili przyjechała taksówka wzięła mnie do szpitala.Jestem już na parkingu udaje sie do budynku tam lekarz już na mnie czeka i mówi mi:
-Pani Kornelio proszę udać się do sali 25 dobrze?
-Dobrze,dziękuje doktorze.
W tym czasie u Hazzy:
Szukałem jej wczoraj po znajomych i nic dzwoniłem do jej mamy i tez nic wkońcu pomyślałem że miała jakiś wypadek więc pojechałem do pobliskiego Szpitala i na parkingu zastałęm jej samochód:czerwony(Rufus).Wchodzę do szpitala idę do recepcji i pytam:
-przepraszam czy jest tu może Kornelia Frank?
-Proszę poczekać...(Zaczęła szukać czegoś w wielkiej księdze a później powiedziała:
-Tak proszę się udać do sali 25.
-Dziękuje bardzo.POszedłem biegiem do jej sali czemu się tutaj znalazła?Dlaczego mnie nie powiadomiła?A może nie chce mnie widzieć?Czy jest chora?Chcę być przy niej mimo to!Dotarłem pod jej salę zapukałem cicho i usłyszałem:
-Proszę.Wszedłem do środka Kornelia rozszerzyła oczy ze zdziwienia poczym się odezwała:
-Co ty tutaj robisz?
-A ty?Gdzie jest Bella?
-Harry proszę,wyjdź.Bella jest bezpieczna jest u mojej mamy a ja...Cóż cb to już nie dotyczy.
-Nie dotyczy?!Jak to nie?jestem twoim chłopakiem!I ojcem naszego dziecka!
-Tak to prawda.Ale dałam ci wybór lecz niestety kariera jest ważniejsza niż rodzina.Cóż ty wybrałeeś nie ja.
-Kochanie!byłem głupi!Zrozum to !Ale teraz na poważnie dlaczego tutaj leżysz.?
-Harry ja....-Wzięłam głęboki wdech-wiem że teraz uciekniesz i mnie zostawisz zrozumiem to jest dla ciebie zbyt duża odpowiedzialność.Jestem ciężko chora mam raka. Myślałam że jak mój wujek na to chorował to nic ale gdy okazało się że to choroba genetyczna.Boże!Lekarze dają mi rok życia.Rozumiesz?Umieram Harry .
-Kochanie!Kocham cię i cb nie zostawie rozumiesz?Tu macie piosenkę:http://www.youtube.com/watch?v=HnByAFUzHOk 
.Niestety Kornelia  próbowała walczyć z chorobą niestety przegrała tą walkę nokautem.
Odeszła w nikłą nicość.Już nigdy nie przyjdzie.Tak już jest że jedni muszą ustąpić innym miejsce na tej ziemi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz